Trochę za bardzo rozpieściliśmy rynek start-upów

wnp.pl (Piotr Apanowicz) - 12-09-2017
Według Beaty Cichockiej-Tylman już dziś musimy się przygotowywać na okres, kiedy dotacje dla start-upów się skończą.

Mamy tak dużo środków, szczególnie publicznych, na innowacje i start-upy, że popyt ze strony inwestorów przewyższa podaż, co odbija się na jakości start-upów - ocenia Beata Cichocka-Tylman, dyrektor w PwC Polska odpowiedzialna za obszar innowacji i B+R, dotacji i ulg.

  • Podaż środków publicznych dla start-upów jest większa niż popyt z ich strony.
  • Część firm koncentruje się na pozyskiwaniu pieniędzy, a nie dalszym rozwoju
  • Kluczowa jest aktywizacja uczelni i uczonych.

***************
- Na rynku dostępne są spore pieniądze publiczne, zarówno bezpośrednio dla start-upów, jak i pośrednio, czyli dla inwestorów, do których kierują się start-upy. W efekcie coraz częściej bywa tak, że start-upy zgłaszają się po pieniądze z pomysłem zapisanym na kartce papieru - mówi w rozmowie z wnp.pl Beata Cichocka-Tylman z PwC Polska.

W jej opinii w konsekwencji takie firmy nie uczą się niczego poza tym jak pozyskać środki, co bardzo wydłuża, a czasem wręcz uniemożliwia ich drogę na rynek.

- Już teraz można mieć obawy co będzie za kilka lat, kiedy te środki publiczne się skończą i będziemy musieli radzić sobie w normalnych warunkach rynkowych, a inwestorzy będą oglądali każdą złotówkę przed jej wydaniem, bo będzie ich własna. Start-upy w Polsce nie są na to przygotowane, wbrew pozorom nie mamy wcale zbyt wielu profesjonalnych podmiotów tego typu - zastrzega Beata Cichocka-Tylman.

Ekspertka przekonuje, że z drugiej strony „rozpieszczani są” także inwestorzy, z których wielu wyspecjalizowało się w pozyskiwaniu dotacji i umiejętności prawidłowego ich rozliczania, brakuje natomiast na rynku wystarczającej liczby profesjonalnych, prywatnych funduszy, inwestujących własne środki.

- Trzeba wykorzystać te lata, bo nie chodzi tylko o pozyskiwanie pieniędzy, ale także o tworzenie profesjonalnych zespołów zarządzających funduszami. One się właśnie teraz kształtują na dotacjach, które za parę lat się skończą - mówi.

Beata Cichocka-Tylman podkreśla, że na świecie najciekawsze rozwiązania pochodzą z uczelni. Na przykład absolwenci Messachussetts Institute of Technology (MIT) założyli około 30 tys. firm, które zatrudniają łącznie 4,6 mln osób i generują roczne przychody rzędu 1,9 bln dolarów (do 2015 roku). Tymczasem w Polsce mamy świetne uczelnie techniczne, ale wciąż bardzo mało pochodzących z nich komercjalizacji.

- Z drugiej strony mamy teraz niepowtarzalną okazję bardzo szybko się rozwinąć, przeskoczyć „z telefonu stacjonarnego od razu na smartfona”. W rynek start-upów wtłaczana jest ogromna wiedza, pozwalająca nam dorównać pozostałym krajom Unii Europejskiej, co nie byłoby możliwe bez tych środków publicznych - przyznaje Beata Cichocka-Tylman.

I dodaje, że pozwala to również ściągać na nasz rynek start-upy spoza Polski. - Jeśli to dobrze wykorzystamy, sprowadzimy do kraju ciekawe technologie, które dalej będą się rozwijały tutaj - tłumaczy.

Jak w takim razie znaleźć złoty środek, który zapewni start-upom możliwości rozwoju, ale jednocześnie nie będzie wprowadzał wśród nich rozluźnienia czy rozleniwienia, prowadzących do utraty instynktu samozachowawczego?

- Po pierwsze musimy uruchomić uczelnie, przy czym nie chodzi tu jedynie o zmiany prawa, które już następują, ale o zmianę kultury, wiedzy, mentalności uczonych, którzy często nie mają pojęcia jak rozmawiać z inwestorami o swoich pomysłach. Po drugie nie powinniśmy koncentrować się na ściąganiu funduszy jedynie pod kątem środków finansowych, bo to nie one są głównym problemem. Trzeba budować stałe struktury, które nie zwiną się kiedy dotacje zostaną rozliczone - wylicza Beata Cichocka-Tylman.

* * *
O tematyce start-upów więcej rozmawiać będziemy w trakcie Wschodniego Kongresu Gospodarczego, który odbędzie się w dniach 27-28 września br. W Białymstoku. Wydarzeniem towarzyszącym Kongresowi będzie wybór najlepszego start-upu regionu: TOP - Start-up Polski Wschodniej. Dowiedz się więcej