Klastry sposobem na rozwój regionów. My, niestety, dopiero startujemy...

wnp.pl (Piotr Stefaniak) - 13-09-2017
Do przyciągania inwestorów i rozwoju klastrów potrzeba mądrej polityki edukacyjnej w regionie. Zdjęcie mat. pras

W przypadku specjalizacji regionalnej, z jaką mamy do czynienia w klastrach przemysłowych, następuje sprawny przepływ wiedzy między firmami oraz między biznesem i uczelniami. To wiadomo z doświadczenia krajów zachodnich. A jak jest u nas? Niemrawo...

  • Klastry pozwalają lepiej dopasować kompetencje pracowników do potrzeb przedsiębiorców; zapewniają przepływ wiedzy między "sąsiadującymi" firmami.
  • Konkurencja nie wyklucza współpracy firm, kiedy wszyscy osiągają korzyści. Ale tego dopiero się uczymy.
  • Bezpośrednie inwestycje zagraniczne wnoszą m.in kulturę współpracy w biznesie. Jak przyciągać wartościowe projekty?
  • Rozwój klastrów w Polsce Wschodniej wymaga spełnienia kilku warunków – m.in. odpowiedniego systemu edukacji.

W Polsce poza ośrodkami przemysłu motoryzacyjnego i Doliną Lotniczą trudno wskazać klaster, funkcjonujący według zasad zachodnich.

Zobacz 1112 największych firm przemysłowych w Polsce (jedyny taki raport w polskim internecie)

- Dlatego, że nie mamy tradycji współpracy przedsiębiorców. Z różnych powodów historycznych nie mieliśmy kiedy się tego nauczyć - stwierdza Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. - Choć każde województwo ma ambicje, aby działał klaster, to w istocie jest to początkowa faza rozwoju tej formy współpracy.

Nie wykorzystuje się różnych form współpracy nawet w przypadku silnych więzi na rynku wewnętrznym.  O ujęcie w struktury klastrowe aż proszą się takie branże jak: meblarska, przemysł lekki czy metalowy.

Jaki region, taka współpraca

Przykładem potencjalnych efektów branżowej kooperacji jest pozyskiwanie nowych kadr (o wykształceniu zawodowym, technicznym i wyższym). Klaster świetnie nadaje się do tego, aby grupa średniej wielkości przedsiębiorstw (a nawet małych) wspólnie obejmowała patronat nad szkołami zawodowymi lub nawiązywała porozumienie z uczelniami wyższymi. Tak działają w Polsce tylko duże przedsiębiorstwa, które jednak pozostają poza strukturami klastrów.

Oparta na trwałej strukturze współpraca w przemyśle może być elementem regionalnej polityki społecznej i wpływa na rynek pracy. Gdy jedna z firm działających w klastrze wpadnie w tarapaty, pracownicy znajdują pracę w tej samej branży i w tym samym regionie. W innej sytuacji musieliby migrować i szukać pracy gdzie indziej.

Zarazem funkcjonowanie klastrów jest silnie uwarunkowane poziomem rozwoju społeczno-ekonomicznego regionu. Szczególnie widać to na przykładzie województw Polski zachodniej i południowo-zachodniej oraz wschodnich.

Pod pewnymi warunkami


Zdaniem eksperta Lewiatana, teza, że poprawa stanu infrastruktury zmieni na lepsze sytuację w Polsce Wschodniej, np. poprzez przyciąganie inwestorów, nie jest do końca prawdziwa. Na atrakcyjność regionu składa się więcej czynników.

- To funkcja m.in. istnienia albo braku specjalizacji przemysłowej, ducha przedsiębiorczości, dobrze kwalifikowanej siły roboczej, dobrze sprofilowanej edukacji na trzech jej poziomach – stwierdza  Jeremi Mordasewicz. - Z całym szacunkiem, uczelnie uniwersyteckie w Polsce Wschodniej wypuszczają magistrów z przedmiotów humanistycznych i społecznych, którzy mogą wnosić dużą wartość dla społeczeństwa, ale nie są atrakcyjni dla inwestorów szukających pracowników do zakładów przemysłowych.

Według niego, istnieje pewien zaklęty krąg. Dużej skali bezpośrednie inwestycje zagraniczne, które oprócz kapitału niosą takie wartości, jak nowoczesne modele zarządzania i organizacji produkcji, nowe technologie, dostęp do międzynarodowych sieci zbytu, zatrzymują się w zasadzie na linii Wisły (wyjątkiem jest wspomniana Dolina Lotnicza). Natomiast na Podlasie, w Lubelskie, czy na Warmię i Mazury  nie dociera masowo ta dodatkowa wartość. A to z kolei nie pobudza do szybkich zmian, aby sprostać oczekiwaniom inwestorów.

Jakie jest zatem wyjście? - Musi nastąpić zmiana edukacyjna, a inwestorzy muszą mieć podstawy do oceny, że pozyskają pracowników o odpowiednich kwalifikacjach - podsumowuje Jeremi Mordasewicz.

O współpracy w ramach klastrów, doświadczeniach i warunkach, które należy spełnić, by ją rozwijać, będą dyskutować uczestnicy jednej z debat Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku (27-28 września). Dowiedz się więcej